andy42450
andy42450.blog.interia.pl
<< Styczeń 2012
PonWtŚrCzwPiąSobNie
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
Księga gości
 
O mnie
andy42450
48
,
Gdańsk
Słówko o mnie
szukam po prostu przyjaciół, interesuje mnie lużna znajomość, przyjażń, nie szukam żony, nie jestem gejem.
Zobacz mój profil
Notki
2008-11-25 ty trwaj
http://www.youtube.com/watch?v=dMNmaWTuZog


czemu chcesz być głazem ,
czemu zgasić masz swoje pragnienia
czyż Ziemia nie jest głazem
zobacz ta bękitna kula tętni życiem
choć umierasz
to
ciągle rodzisz się na nowo
z każdą każdą chwilą
czemu nie chcesz zostać panią/ panem swojego życia,
czemu nie obudzisz się głębokiegu snu
zamieniona w głaz cierpienia, nietrwania, braku życia,
bo ktoś zadał Ci ból
on przypomina Ci
że nie jesteś głazem
zatopionym w odmętach swoich szarych i czarnych myśli,
obudż się,
popatrz na Ziemię co ciągle trwa
popatrz na piękno które w niej jest
te pustynie choć odarte z traw
ten przewalający się piach zapomnienia
o tych obrócili się w jego ziarna,
popatrz na rozlane wody
o cierpieniach jakie już przeszły w nicość
popatrz na ogień
co strawił w wojnach miliony istnień
Ziemia wciąż trwa
i tętni życiem
jedni umierają
ale ciągle idzie życie
świat na nowo rodzi się z każdym dniem
wczoraj już odeszło, zaginęło w dalekiej przestrzeni
już jest dziś
poranek taki inny
choć czasem pada deszcz
choć bure zasłonią twoje niebo
ty trwaj
choć pada biały śnieg
śmierć zbiera swoje żniwo
ty trwaj
popatrz na błękit nieba
usmięchnięty w promieniach słonecznego uścisku
ty trwaj
odwróci się twój los
stań się panią/panem swojego życia
juuużż czas .......
póki ziemia jeszcze trwa,
póki jeszcze trwasz......
2008-10-06 bądż .......

Bądż pozdrowiony pielgrzymie
na szlakach swoich zagubiony

Usłysz głos wołającego na pustyni
"prostujcie ścieżki wasze"

Posłuchaj tego co przyniósł nadzieję
Ja wam daje wskazanie takie
Miłuj bliżniego swego jak siebie samego

W miłości ogromnej zatop soje serce,
wejdż w to Serce gorejące
w płomieniach tych oczyści i ogrzeje się dusza twoja.

Bądż pozdrowiony pielgrzymie
wyprostuj ścieżki swoje
zawołaj głos na pustyni

Czy pojdziesz za głosem Serca tego
poszukać miłości tej co siebie ciągle daje

Bądż pozdrowiony pielgrzymie
na szlakach swoich zagubionych.......

2008-10-06 przemijanie

przychodzi świt
wstaje słońce
jaśnieje świat,
pojawia się rosa
spijana jak nektar
przychodzi wiatr
co niesie kurz
lustro zabrudziło swoją twarz
kurz lustro wiatr
potem przychodzi ciemna noc
przychodzi niemoc strach, rozpacz
ta malutka łza
potem przychodzi nowy świt
zupełnie nowy świt
a wiatr niesie inny kurz
czy lustro zdązyło oczyścić swoją twarz

jesienny wiatr rwie pożółkłe liście z drzew
i unosi je w swoim tańcu
rozrzucając je to tu, to tam
pożółkłe liście leżą na ziemii
nie mają już sił
by czerpać ze słońca duzo sił,
niedługo przyjdzie biały śnieg
otuli ich swą pierzynką
czas zapomni o nich
one przeminą
a wiosną wyjdą nowe zielone listki z drzew,
lisci tamtych już nie ma,
pozostał malutki cień wspomnienia
koło historii kręci swój film
dając nadzieję w przyszłości,
uczy poprzez czas miniony
ktory już zgasł,
ale czy cierpienie odeszło
czy w czasie kiedy żyjemy
potrafimy cos zmienić
czy potrafimy poprostu żyć
uśmiechem przywitać nowy dzień

2007-12-07 może
może dla ciebie ważny jest kochanek partner
kim innym jest przyjaciel, tych możesz miec wielu
a czym jest agape,
a jednak one są ze sobą nierozerwalnie powiązane,
przewijają się przez nasze życie,
teraz ciało masz moze jeszcze młode,
ale jak siwych wlos ow już więcej przybywa,
wtedy kim jest kochanek,
czy wtedy mąż jest kochankiem,
a czy wtedy nie bardziej potrzebujemy przyjaciół,
i może bardziej juz chcemy spotkać Boga,
bo chcemy po śmierci żyć
a może nie chcemy umierać,
bysmy tu ciągle chcieli może mlodzi być,
ale wiemy że tak się nie da,
że kiedyś z nas pozostanie kurz w dalekiej historii
to chwila, krotka chwila życia, ktora mknie przed oczami ze swoimi minutami,
to chwila by poznac prawdziwą miłość,
ktora sobie gdzieś tu czeka,
czasem przychodzi niespodziewanie,
budzą sie wtedy namiętności,
dusza chce przez miłość wyrazić siebie,
daje siebie w całosci,
ale jeśli miłość odejdzie znika namiętność,
znika też przyjazn,
zostaje samotność
2007-12-07 milość tylko sobie w kątku czeka
Miłość nie jest teorią ,
każdy z nas niesie promień energii
który dawany jest miłością,
jeśli dasz z siebie ten promien
on odwzajemniony rośnie w płomien,
co spaja silnie oba ciała przez namietność,
to on daję ten powiew świeżości,
a zarazem delikatności,
daje poryw radości i szaleństwa,
jest jeszcze wyzsza miłość
pomiedzy Bogiem i człowiekiem
którą można doswiadczyć w każdej chwili,
tylko ten swój własny promień energii
trzeba skierować w stronę Boga,
Jesli ja poczujesz porzucisz swiat doczesny,
nawet smierć nic tu wskórac nic nie może,
to tak jakby wejść w dlonie wieczności...

popatrz na smaki miłości jakie daje człowiek,
te które daje człowiek drugiemu
kochanek kochance,
rodzice dzieciom,
ale przecież tu też jest miłość
bez namietności
pomyśl jakie smaki może dać człowiekowi doświadczyć Bóg,
mówi się Bóg jest Miłością,
czy miłość jest Bogiem ?
to czym jest namiętność
jesli prowadzi ją miłość,
a miłość przecież idzie od Boga,
popatrz jak ciągle jest jej ścieżka wypatrzana,
przez ludzi co jej nie rozumieją,
czy potrafimy w pełni odczuć w pełni energię miłości,
czy my chcemy ją poczuć,
czy my chcemy pobiec za jej tchnieniem,
Ona jest tam gdzieś może blisko, a może daleko
i sobie cichutko w kąciku na ciebie czeka
2007-10-10 Tak jakoś ten czas leci
tak jakos ten czas leci,
minuta za minutą,
godzina za dniem,
miesiąc za rokiem,

potem widać już swoją starość,
która zbliża się ze śmiercią do mnie.
A potem trochę ciszy
i powrot do maratonu życia,

czy my chcemy być doskonali
czy chcemy być żli.
Jakoś tak zycie sobie płynie,
powolnym nurtem,

czasem nagle przyśpiesza,
a potem znów wraca do swojego rytmu,
ciągle gdzieś idziemy,
ciągle czegoś chcemy,

nawet pożądamy,
chcemy by nas widziano,
chcemy by nas oklaskiwano,
bo może chcemy tylko zaistnieć
w tym bezimiennym tłumie.

Ale przecież istniejemy,
może chcemy trochę uszczyknąć
ze żródła miłości,
by poczuć szczęście,
bo czy nie jestesmy do niego przywiązani,

a tu pojawiają sie jakieś problemy,
choroby od środka nas zjadają,
a my mamy ciągle nadzieję,
że będzie lepiej,
że długo będziemy żyć,

nie ważne ze tam ktoś umarł,
nie wazne ze tam ktoś zginął w wypadku,
nie wazne że ktoś tam jest kaleką,
liczymy sie dla siebie my
i nasza rodzina, może przyjaciele,

a ten szary tłum ktory ginie gdzieś we mgle,
którego jestem małą cząstką,
on ciągle żyje,
czy będę, czy śmierć zabierze moje ciało
do grobu,

szary tłum będzie żył,
w wokół wszystko będzie się zmieniało,
może któregoś dnia znów przyjdę,
czy was poznam,
nie wiem
będziemy w tym szarym tłumie.
2007-10-10 Chcę ci powiedzieć
chcę ci powiedzieć,
że ta łza
co z serca mi płynie,
tak bardzo boli

chcę ci powiedzieć
że te kwiaty zachwytów
nie podlane
więdną

chce ci powiedzieć,
ze ta miłość
co tak nas spaja
bez ciebie znika

chcę ci powiedzieć
o łąkach minionych
w latach zatraconych
w mojej pamięci

chcę ci powiedzieć
o zapomnianym lazurze nieba
w którym płynęliśmy
w westchnieniach

chcę ci powiedzieć
o ruczaju namiętności
co nam siłę dawał,
czy wysycha

chcę ci powiedzieć
o pamięci
co nie zapomina,

chcę ci powiedzieć
o miłości
co tak bardzo ciebie pragnie

chcę ci powiedzieć
o tęsknocie
co tak serce tkliwie porusza

chcę ci powiedzieć
o rozterkach serca
w samotnych pogrążonych myslach

chcę ci powiedzieć
o słodyczy ust twoich
zapamiętanych

chcę ci powiedzieć
o łzach smutnych
co się ciągle toczą

chcę ci powiedzieć
że
pamiętam
2007-10-05
2007-09-29 Czy marzę
czy marzę
marzę o słodkich nocach spędzonych z Tobą
czy śnię
śnię o twoich stęsknionych ustach karminowych
czy pragnę
pragnę Cię z całych sił,
czy kocham
kocham tak mocno tak
czy znaczysz coś dla mnie
jesteś kwiatem bez którego nie potrafię życ
czy w sercu mam miejsce dla ciebie
ono tak długo czeka na ciebie
tajemnica ciał
owianych mgłą
gdzieś daleko,
nieznane
ukryte
a przecież tak blisko w sercu mym,
serce otwarte i drżace
przed spotkniem z twym.

kim jesteś
czego szukasz
nieznany kwiatuszku mi,
jak kochac to co nie znane,
jak kochac to co nie widziane

czy to tylko sen
czy to tylko pragnienie
czy to tylko marzenie

by kochac
by otworzyc swoje serce
by pełnią życia życ

czy wiem
czy wszystko można wiedziec
może tylko trzeba pomóc trochę swemu sercu
by serce pokochało,
by namiętnącią owinęło ciało,
by pragnieniem tak się zachwyciło,
by pobiegło ścieżką polną w objęcia stęsknionego kochanka

bo jak można życ bez kwiatów
które pachną na łące,
jak można życ bez spiewu ptaków
których trele upajają słuch
jak można życ bez lasu
który oddechowi daje życ
jak można bez ognia życ
kiedy ten gdy zimno ogrzeje cię
jak można bez wody życ
kiedy ta gasi spragnione usta,
jak można bez miłości życ
kiedy ta ogarnia wszystko
kiedy ta rozpala ogień w tobie
kiedy ta niesie kochanków w swoich ramionach
kiedy ta poruszy twe serce
kochasz jak malutkie dziecko
otwarte, złaknione czułości jej.

czy warto poczuc ten zew miłości,
czy warto pobiec za jej delikatnym tchnieniem
posłuchaj w sercu twym.
2007-09-27 Pogarda
Pogarda jest straszną chorobą ,
to ona zabijała żydów na wojnie,
i inne nie aryjskie rasy,
ona zabija innych ze strachu
o swoją wymyśloną pozycję,

ten kto się z nią sprzymierza
czyni go wielkim w swym umyśle,
ale czym naprawdę  jest wielkosc i władza.

Jedyną władzą jest Najwyższy Bóg,
wszystko jest Jemu podporządkowane,
ale On dał nam wolnosc,
dał nam wolną wolę,
daje nam możliwośc życia tak jak chcemy,
tylko czy my jako zbiorowisko potrafimy tak życ,
by nie krzywdzic nawzajem siebie

wiedz jedno - istnieje mistyczne ciało
w którym każdy jest ważną cząstką,
bez takiej cząstki nie może istniec to ciało
z tego co tu robisz
będziesz świecił ze wstydu oczami
bo jak się z tego wytłumaczysz,
żeś kimś gardził na tym świecie,
oskarżyciel Ci wszystko wykaże,
pokaże przed twymi oczami,
jak byś przypadkiem zapomniał,

miłuj innych,
to nakaz serca twego,
bo nieznana twa godzina,
kiedy przyjdzie hydra i głowę Ci oberwie,
czym według Ciebie jest Prawdziwa Miłośc,
czym bliżnich miłowanie,
każdy z nas jest innym promieniem miłości - mądrości
pochodzącym od żródła przedwiecznej miłości,

W oczach Boga nie ma zer,
Bóg czeka na każdego z nas,
Chce ogarnąc nas swą miłością,
każdego szanuje,
do każdego wyciąga swoje ręce,
ale dał nam wolną wolę,
my możemy do niego przyjśc
w każdej chwili w żywej przestrzeni wyobrażni
przez swoją jażn.
Jażn to ty - to ta świadoma siebie przestrzeń w Tobie,
która zamieszkujesz w swoim ciele.
szukasz jej poprzez wyciszenie,
przyglądanie się właśnie sobie,
wtedy powoli zaczną wyłaniac sie
przed tobą jakby nowe nie znane Ci krainy poznania siebie
Pierw poznaj siebie, by móc oceniac innych,
pierw wyjmij kłodę z serca swego,
by móc pomagac drzazgi wyjmowac z innych serc.

Zobacz serwisy INTERIA.PL